kamera on-line

Kronika, reportaże, artykuły z fotografiami » Niech Światłość wiekuista świeci nad nami - 136 Nabożeństwo Pompejańskie - 2.11.2019

 

Niech Światłość wiekuista świeci nad nami.

 Cud spotkania i modlitwy Rodziny Pompejańskiej!

Zapalone serca miłością do Maryi zgromadziły się w Kościele p.w. Piotra i Pawła w Skoczowie jak co miesiąc, drugiego dnia, już 136 raz w ramach Nabożeństw Pompejańskich. Oplecione dłonie różańcami uwielbiają Boga Nowenną Pompejańską, rozważając cudowne tajemnice Bożej miłości. Serca i dusze modlących się przenikało nieśmiertelne tchnienie Ducha Świętego i wyzwalało z przygnębienia i udręki. Wpatrzeni w Najświętszy Sakrament, Cudowny obraz Królowej Pompejańskiej i całując relikwie bł. Bartolo Longo dotykaliśmy największych tajemnic Bożych, dotykaliśmy żywego i wiecznego Zwiastowania w pierwszą sobotę miesiąca, w Dzień Zaduszny modląc się za bliskich zmarłych i dusze w czyśćcu cierpiące. Ufam, że był to cudowny  Boży czas zanurzony w tajemnicy Świętych obcowania. Ufam, że wielu z tych za których się modliliśmy skorzystało z odpustu zupełnego i z Maryją weszli w bramy Nieba.

O godz. 20.00 rozpoczęła się uroczysta Eucharystia, której przewodniczył ks. Jacek Pędziwiatr. Słowo Boże ożywiło nasze serca: szczególnie Św. Paweł donośnie zawołał : „ Każdy, kto w Niego wierzy ma życie wieczne” i  zapewne każdy umocnił tym słowem swoją wiarę. W ewangelii Maryja została wybrana na Matkę Boga i jej Zwiastowanie trwa. Kapłan w swoim słowie ukazuje tradycje umierania ludzi w domu, wśród bliskich krewnych i sąsiadów, otoczonych modlitwa i powagą. To obraz dobrej śmierci. Często nad łóżkiem umierającego ,jak zauważył osobiście kapłan, wisiały obrazy w tym odwiedzonym przez niego domu. Były to  obrazy Niepokalanego Serca Maryi i Najświętszego Serca Jezusa. Kapłan zauważył, że gdy umierał św. Józef to był otoczony sercem Maryi i Jezusa. To cudownie umierać w takim otoczeniu. To był cudowny obraz umierania, ufam że bardzo  wielu słuchających zapragnie zaprosić do swojego życia i odchodzenia Maryję, Jezusa i św. Józefa. W takiej zadumie i w takim nastroju nasze serca przyjęły Najświętszy Sakrament – Jezusa, często ofiarując ten najświętszy skarb za naszych drogich zmarłych. Czy mógłby być piękniejszy scenariusz na ten wieczór ? Z Maryją i ze świętymi szturmowaliśmy niebo otoczeni świętymi zapragnęliśmy nieba i oczami wyobraźni zobaczyliśmy światłość wiekuista potężniejszą od słońca i gwiazd.

Niech Bóg będzie uwielbiony za ten niezwykły wieczór z Jezusem, Maryją i ze Świętymi. Boże błogosław i strzeż kapłanów , organizatorów i pielgrzymów tego świętego zgromadzenia Rodziny Pompejańskiej.

Pielgrzym

Skoczów, 2.11.2019